Globroterka


Rozmowa telefoniczna.
CÓRKA: udało mi się załatwić fajne wakacje. Koleżanka zaproponowała mi wycieczkę rowerową wzdłuż Dunaju i tydzień w Grecji. No i schudłam 5 kg :)
MATKA: a to po to do mnie  dzwonisz, żeby się pochwalić.
CÓRKA: no, nie aż po to, to przy okazji.
MATKA: wow, to same sukcesy. Gratuluję. Wymiatasz,!
PRZYJACIÓŁKA MATKI: (siedzi obok w samochodzie) dobrze, że nie wymiotujesz.
CÓRKA: no właśnie, bardzo dobrze nawet bym rzekła
PRZYJACIÓŁKA: i do tego jesteś glob trotuarem.
CÓRKA: no właśnie, glob trotuarem totalnym.
MATKA: byłyśmy dziś w aptece i J. chciała kupić maść końską. Ja się pytam hej czy ona ma konia w domu, a ona mówi, że chce tego konia właśnie przegonić.
CÓRKA: hahaha dobreee.

Komentarze