Kto komu gdzie przebiega

MATKA i CÓRKA siedzą w kawiarni.
MATKA: widziałaś jaki wysoki facet w sam raz dla Ciebie. Uśmiechnęłaś się do niego kokieteryjnie w kolejce?
CÓRKA:niestety, kiedy boli mnie głowa moja kokieteria się nie włącza. A poza tym on zajęty. A czy nie jest dla mnie za wysoki? Siegałabym mu do pasa.
MATKA: zajęty? Przecież sam siedzi.
CÓRKA: pewnie ta jego żona gdzieś poszła.
MATKA: (po chwili) no rzeczywiście ma kogoś,a skąd wiesz, że żona?
CÓRKA: nie wiem, tak przypuszczam.
MATKA: zobacz jaka niska, ona to dopiero sięga mu do pasa. Pewnie mu pod nogami przechodzi.
CÓRKA: na pewno mają takie zabawy" hej maleńka przebiegnij mi podnogami".
Autorka: MATKA
Akryl na kartonie

Komentarze