CÓRKA: odstawienie koca działa. Muszka cały czas przychodzi i domaga się głaskania (wcześniej ssała koc)
MATKA: no to dobrze
CÓRKA: dziś przyszła jak jeszcze spałam, i też się domagała. Potem przeszedł Stefan i też się na mnie położył i oba musiałam głaskać.
MATKA: to może schudniesz od tego.
CÓRKA: a co, koty wyciągają tłuszcz?
MATKA: choroby wyciągają.
CÓRKA: Wioletta Villas nie schudła.
MATKA: no fakt, ale ona nie była jakoś gruba.
CÓRKA: ale zwariowała
MATKA: no tak. Kotka mojej matki siedziała jej dużo na kolanach i moja matka na starość była szczupła. Mi moja siada na kolanach, ale uda mi jakoś nie chudną.
CÓRKA: może za rzadko ci siada.
MATKA: no tak pewnie całe dnie powinna siedzieć.
MATKA: no to dobrze
CÓRKA: dziś przyszła jak jeszcze spałam, i też się domagała. Potem przeszedł Stefan i też się na mnie położył i oba musiałam głaskać.
MATKA: to może schudniesz od tego.
CÓRKA: a co, koty wyciągają tłuszcz?
MATKA: choroby wyciągają.
CÓRKA: Wioletta Villas nie schudła.
MATKA: no fakt, ale ona nie była jakoś gruba.
CÓRKA: ale zwariowała
MATKA: no tak. Kotka mojej matki siedziała jej dużo na kolanach i moja matka na starość była szczupła. Mi moja siada na kolanach, ale uda mi jakoś nie chudną.
CÓRKA: może za rzadko ci siada.
MATKA: no tak pewnie całe dnie powinna siedzieć.
Stefan i Mucha

Hahaha!!!
OdpowiedzUsuńNadal za krótko siedzi na kolanach.